Środki na pomoc rozwojową na świecie kurczą się kolejny rok z rzędu

Państwa rozwinięte wydały w 2012 r. o 4% mniej pieniędzy na pomoc rozwojową niż w 2011 r., chociaż już wtedy wydatki te były ograniczone o 2% w stosunku do roku poprzedniego. Przeciągający się kryzys finansowy i problemy strefy euro skłaniają rządy do cięć budżetowych w tej dziedzinie.

„Przywódcy europejscy starają się ciąć co tylko mogą, mimo poważnych szkód jakie to może uczynić najuboższym ludziom świata. Pomoc rozwojowa ma poparcie społeczne w Europie, ale środki na ten cel są dotknięte poważnymi cięciami, które mają zbilansować księgi kosztem ubogich ludzi świata.”, komentuje Zuzana Sladkova, Koordynator grupy AidWatch działającej w ramach platformy CONCORD.

Największe cięcia miały miejsce w Hiszpanii, gdzie środki na pomoc rozwojową zostały ograniczone o 49.7%. O skutkach mówi Mercedes Ruiz-Jimenez, prezes hiszpańskiej platformy Coordinadora: “Hiszpańskie NGO wycofują się z krajów rozwijających się. 68% NGO musiało przerwać część swoich projektów w terenie. To odcina ratujące życie wsparcie od jednych z najuboższych ludzi w potrzebie.” Z pogrążonych w problemach budżetowych państwach Europy południowej także Włochy zmniejszyły swoje wydatki na pomoc o 34,7%, a Grecja o 17%.

Sekretarz generalny OECD, Angel Gurría, wyraża jednak nieco optymizmu: „Otuchy dodaje mi fakt, że mimo kryzysu dziewięciu krajom udało się zwiększyć pomoc rozwojową. Ponieważ zbliżamy się do terminu wyznaczonego osiągnięciu Milenijnych Celów Rozwoju mam nadzieję że trend ograniczania pomocy dla krajów najbiedniejszych się odwróci. To konieczne, jeśli pomoc ma odegrać swoją rolę w osiąganiu tych Celów.” Wydatki na pomoc rozwojową wzrosły m.in. w Austrii, Norwegii, Szwajcarii, Islandii i Korei. Także Polska przeznaczyła w 2012 r. o 12.4% więcej środków na pomoc rozwojową, głównie w ramach umów dwustronnych.

Trend w stronę pomocy dwustronnej jest ogólnie widoczny: dane za zeszły rok wskazują, że podczas gdy całkowite środki na oficjalną pomoc rozwojową zmniejszyły się, to na kluczowe działania bilateralne (takie jak np. umorzenie długów czy pomoc humanitarna) przeznaczono o 2% środków więcej, za to na składki do instytucji międzynarodowych o 7,1% mniej. W dodatku widoczny jest większy przepływ pieniędzy do średniozamożnych krajów na dalekim wschodzie oraz w Azji południowowschodniej, głównie Chin, Indii, Indonezji, Pakistanu, Sri Lanki, Uzbekistanu i Wietnamu. Większość tej pomocy ma formę pożyczek preferencyjnych. Tymczasem mniej pomocy kieruje się do krajów najuboższych, które są najdalsze od osiągnięcia Milenijnych Celów Rozwoju, znajdujących się w Afryce subsaharyjskiej, takich jak Burundi, Czad, Madagaskar, Malawi i Niger.

Więcej informacji: http://www.oecd.org/newsroom/aidtopoorcountriesslipsfurtherasgovernmentstightenbudgets.htm


 
Nasi Partnerzy Amani Kibera Instytut Globalnej Odpowiedzialności Counter Balance Polska Akcja Humanitarna Grupa Zagranica Bankwatch Network Polska Zielona Sieć