O co chodzi w Strefie Gazy?

Jak wiadomo Strefa Gazy jest blokowana od 2007 roku, od kiedy Hamas wygrał starcia (wojnę domową) z Al-Fatah. Hamas jest uznawany przez wiele krajów za ugrupowanie terrorystyczne. Niezależnie od tego jak oceniać działania Hamasu, który posyła z mniejszą lub większą intensywnością rakiety w kierunku izraelskich osiedli, czy jak oceniać operację "Płynny Ołów", przeprowadzoną przez Izrael w 2008 roku — pewne jest to, że ten niewielki obszar zamieszkuje 1,5 miliona Palestyńczyków (4118 osób na km2!!!). Prawie połowa mieszkańców Strefy Gazy to dzieci w wieku do 14 lat.

W operacji "Płynny Ołów zniszczona została prawie cała cywilna infrastruktura i do dzisiaj właściwie nie została odbudowana, ze względu na to, że Izrael blokuje całkowicie import cementu i nie tylko...

Na tym jednym z najbardziej gęsto zaludnionych terenów nie ma właściwie pracy, więc wiele rodzin jest skazanych na pomoc humanitarną, która jest ograniczana przez blokadę Izraela.

Atak na Flotyllę

Kilka szczegółów na temat ataku, można przeczytać w naszym
Apelu w sprawie ataku Izraela na "Flotyllę Wolności"

Więcej informacji:

Jeśli atak na Flotyllę był niezgodny z prawem międzynarodowym...?

Czy Izrael odpowie za — prawdopodobnie — niezgodny z prawem międzynarodowym atak na Flotyllą? Wg prof. Stefana Sawickiego, specjalistę z zakresu prawa międzynarodowego — będzie to bardzo trudne. Oczywiście, część Państw potępi postępowanie Izraela, ale to właściwie jedyne co może się wydarzyć. Rada Bezpieczeństwa ONZ, mogłaby wyciągnąć konsekwencje wobec Izraela, ale decydujący głos mają Stany Zjednoczone, sojusznik Izraela.

Ograniczony dostęp pomocy humanitarnej

Trudno dywagować na temat samego konfliktu między Izraelem a Hamasem, który zdominował Strefę Gazy, jednak z sytuacji wyłania się następujący obraz:

Na jednym z najgęściej zaludnionych terenów na świecie, który w trakcie operacji "Płynny Ołów" został zniszczony i zbombardowany, 1,5 miliona ludzi nie ma pracy, szans na rozwój, chodzi niedożywiona, blokowany jest import oraz eksport. Wszystko to, w imię ochrony Izraela przed (uznawanym za terrorystyczny) Hamasem. Pytanie jednak co z mieszkańcami cywilnymi tego terenu?

Odpowiedzi na to pytanie nie potrafi udzielić ani Izrael, który twierdzi, że w Strefie Gazy wszystko jest w porządku, ani tzw. społeczność międzynarodowa, która ogranicza się do popierania lub potępiania. Sprawa jest skomplikowana ale najbardziej cierpi ludność cywilna zgodnie z informacjami, które przekazują pracownicy organizacji humanitarnych.

Odizolowana od świata Strefa Gazy to bieda i brak perspektyw.


Komentarze (zapraszamy do dyskusji):

MaskulizmPl / 7 czerwca 2010

Nie na "m^2" tylko na "km^2".Proszę,poprawcie to. :-)

A co do meritum,mierżą mnie pewne sformułowania powtarzane przez światową propagandę nawet przez osoby z nią nie związane (takie jak ta strona). Posłuchajcie jak brzmi to zdanie:

"Operacja 11.09.2001 była niezgodna z prawem międzynarodowym!!!"

Mimo iż jest to wypowiedź osoby z antyislamskiej strony barykady,brzmi jak wypowiedź kogoś o postawie islamistycznej (chociaż przeciwnego zamachowi na WTC).Dlaczego?Ponieważ rozpatruje zamach na WTC w swobodniejszych kategoriach,niż uczyniłby to antyislamista.

Podobnie jest z Waszym tekstem.Co to znaczy,zgodny czy nie zgony z prawem międzynarodowym?Jak można w ogóle pytać czy śmierć kogoś ni stąd ni zowąd zaatakowanego jest zgodna z prawem międzynarodowym?

Napadnięto statek na wodach międzynarodowych,zamordowano tam ludzi.Co tu mają do rzeczy przepychanki prawne?

Dominik Paszkiewicz / 7 czerwca 2010

Dzięki za sugestię poprawki!

Nikt tutaj nie sugeruje, że śmierć jest zgodna czy niezgodna z prawem międzynarodowym, byłoby to absurdalne. Ale rozważa się to, czy istnieją sposoby do pociągnięcia Izraela do odpowiedzialności właśnie za ten śmiertelny w skutkach atak.

To tak jakby powiedzieć:

"nie rozważajcie tego, że X zabił Y w ramach obowiązującego w Polsce prawa, bo to po prostu kogoś zamordowano bez powodu!"

Ale może to właśnie ten bezprawny (w mojej opinii) atak, można osądzić w świetle obowiązującego prawa?

artur / 7 czerwca 2010

Porażające jest to, że tak wiele lat trwać może spirala bezsensownej przemocy, między tak potężnymi siłami jak Izrael i Palestyńczycy. Truizmem jest spostrzeżenie, że żadne mury ani lufy karabinów nie odgrodzą od gniewu młodych serc. Mam szczera nadzieję, że doczekamy dnia kiedy zatryiumfuje dojrzały dialog i skuteczne negocjacje.

może być lepiej

http://www.pracowniapsychoedukacji....


Dodaj komentarz — zapraszamy do dyskusji!

 
Nasi Partnerzy Amani Kibera Instytut Globalnej Odpowiedzialności Counter Balance Polska Akcja Humanitarna Grupa Zagranica Bankwatch Network Polska Zielona Sieć