Klimat i rozwój w rękach Banku Unii ?

Europejski Bank Inwestycyjny (EBI), bank Unii Europejskiej dzięki dwóm mandatom zewnętrznym - opartym o Porozumienie z Cotonou oraz przyznanym przez Radę Unii Europejskiej posiada wspólnotowe gwarancje na inwestycje poza Unią Europejską - UE.

Pomimo że działalność Banku zwłaszcza w krajach rozwijających się budzi kontrowersje, Komisja Europejska zaproponowała w kwietniu br. zwiększenie mandatu EBI poprzez przyznanie dodatkowych dwóch miliardów euro na inwestycje związane z ochroną klimatu oraz rozciągnięcie jego działalności na kolejne kraje: Białoruś, Islandię, Libię, Irak, Kambodżę. Propozycja Komisji nie tylko pozwala na szeroką interpretację ważnych zapisów, ale również jest niezgodna z krytycznym raportem panelu ekspertów, powołanym do oceny działalności EBI w ramach mandatu zewnętrznego.

Pomimo wielu pozytywnych zmian zawartych w propozycji Komisji, która kładzie o wiele większy nacisk na cele rozwojowe, prawa człowieka, zrównoważone środowisko, zakłada poprawę oceny i monitoringu inwestycji EBI, nie ma w niej mowy jak te zmiany powinny zostać przez Bank wdrożone.

Brak określenia jak Bank powinien przeprowadzać monitoring i systematyczną ocenę skutków rozwojowych inwestycji stanowi poważne zagrożenie, ponieważ pozostawia te kwestie EBI, który do tej pory krytykowany jest za brak kompleksowej oceny, uwzględniania rozwojowych wskaźników przy podejmowaniu decyzji o przyznaniu pożyczki. Przykładami inwestycji, które współfinansował Bank i które pomimo zakładanego celu poprawy jakości życia oraz rozwoju danego kraju przyczyniły się do pogłębienia ubóstwa, wywołania przemocy, powstania zagrożeń środowiskowych, są między innymi:

Więcej kontrowersyjnych projektów znajdziesz tu.

Powyższe przykłady pokazują, że Europejski Bank Inwestycyjny nie jest jeszcze gotowy do pełnienia roli rozwojowej, tym bardziej niezrozumiała wydaje się propozycja Komisji zwiększenia tej roli poprzez przyznanie 2 miliardów Euro gwarancji wspólnotowych na jeszcze bardziej wymagające inwestycje chroniące klimat oraz rozszerzenie obszaru inwestycji Banku poza UE.

Biorąc pod uwagę zastrzeżenia oraz kontrowersje co do wielu inwestycji rozwojowych przeprowadzonych przez Bank, rola rozwojowa tej instytucji powinna być progresywnie zmniejszana, a nie zwiększana.

Ponadto przyznanie dodatkowych gwarancji wspólnotowych na sumę 2 mld Euro na operacje klimatyczne jest niezgodne z konkluzjami wyżej wspomnianego raportu ekspertów, według którego nie ma dokładnego przełożenia celów polityk UE na polityki Banku, nie ma wystarczającego zaangażowania społeczności w proces oceny inwestycji oraz brak wymagań rozwojowych jakie przedsięwzięcia mają spełniać.

Proponowana forma pożyczek dla krajów rozwijających się na inwestycje związane z adaptacją do zmian klimatu jest nie do przyjęcia biorąc pod uwagę fakt, że to kraje rozwinięte w największej mierze odpowiedzialne są za globalne ocieplenie.

Dodatkowo decyzja o przyznaniu 2 mld Euro gwarancji EBI jest sprzeczna z postanowieniem samych zainteresowanych - krajów rozwijających, które jednogłośnie wybrały Fundusz Adaptacyjny Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (United Nations Framework Convention on Climate Change – UNFCCC), który ma zarządzać "klimatycznymi funduszami" i inwestować w adaptację do zmian w najbardziej narażonych rejonach i krajach.

Budzącym kolejne kontrowersje jest brak podjęcia przez Decyzję Komisji kwestii własności krajów rozwijających się wobec inwestycji finansowanych przez EBI przy jednoczesnym zwiększeniu roli Banu w tych krajach. Oznacza to, że podejmowane w tych obszarach przedsięwzięcia finansowane przez EBI nie musiałyby być zgodne z potrzebami państw rozwijających czy prowadzone na zasadach partnerskich.

Brak gwarancji własności, promowania konsultacji społecznych, obowiązku informowania społeczeństwa o ocenie wpływu inwestycji stoi w sprzeczności z zasadami demokracji.

Podsumowując, Decyzja Komisji o zwiększeniu roli rozwojowej Banu oraz przyznania dodatkowych gwarancji na inwestycje związane z adaptacją jest niezrozumiała ponieważ pozostawia ważne kwestie samemu Bankowi oraz nie bierze pod uwagę jego ograniczeń, kontrowersji związanych z jego inwestycjami, jest sprzeczna z rekomendacjami ekspertów, wolą krajów rozwijających się. Dlatego organizacje pozarządowe monitorujące działalność międzynarodowych instytucji finansowych domagać się będą zmniejszenia roli rozwojowej Banku oraz skonkretyzowania przez Komisję Europejską oraz Parlament ww. Decyzji tak by była zgodna z polityką rozwojową UE oraz określała w sposób przejrzysty i wiążący zobowiązania EBI.

Zdjęcie z filmu "Poison Fire", Delta Nigru skażona przez wycieki oleju, za które odpowiedzialne są wydobywające tam koncerny typu SHELL, Total i inne. Jeden z obszarów, na którym Europejski Bank Inwestycyjny poprowadzi inwestycję West African Gas Pipeline (Zachodnio-Afrykański Gazociąg).


 
Nasi Partnerzy Amani Kibera Instytut Globalnej Odpowiedzialności Counter Balance Polska Akcja Humanitarna Grupa Zagranica Bankwatch Network Polska Zielona Sieć